| powrót do strony głównej | historia | Drelów | Pratulin | protokół | zeznania | pawluk | unia |
|
parafia | męczennicy pratulińscy || Polubicze | Krzyczew | Zabłocie | echa wydarzeń w świecie |


Wydarzenia w Hołubli

Unita Piotr ZałuskiHołubla to wieś święta i męczeńska. W tej wsi i parafii było tylko 19 gospodarzy i rodzin unickich. Wszyscy oni w roku 1867 przy kasowaniu ołtarzy i organów byli przez Kalińskiego naczelnika z Siedlec, wielkiego tyrana, schłostani nahajkami, a w 1874 r. przy wprowadzeniu do cerkwi urządzeń prawosławnych i instalowaniu popa wszyscy ci unici byli okrutnie skatowni, leżeli całą noc na śniegu, a po upływie pół roku, gdy już jako tako przyszli do siebie, byli zabrani do więzienia w Siedlcach. Wreszcie w 1875 r. tenże Kaliński otoczył wieś kozakami, zwołał wszystkich unitów i kazał im podpisać się, że są prawosławnymi, że będą chodzić do cerkwi prawosławnej i będą chrzcić dzieci i zawierać śluby po prawosławnemu. Unici odmówili. Wtedy Kaliński rozlokował sotnię kozaków pomiędzy 19 gospodarzy, nakazał dziennie płacić kozakowi pół rubla, a na konia dawać 6 garncy owsa i siana ile trzeba, a gdyby kto tego nie uregulował, to mu zabierać dobytek, trzodę, owce i sprzęty. Postój kozacki trwał 6 tygodni; swawola kozaków nie miała granic, wieś była zupełnie zrujnowana. Przybył znowu Kaliński, zwołał unitów pod figurę św. Rocha, przy krzyżu "cholerycznym" na drodze zwanej "krzyżową". Unici otoczyli krzyż i padłwszy na kolana modlili się jak przed śmiercią. Naczelnik zapytał, czy się już namyślili przyjąć "potwierdzenie wiary"? Unici jednogłośnie odpowiedzieli: "Wiary swej nie odstąpimy, a przy tym krzyżu gotowiśmy znieść wszystko. możesz nas obłożyć drzewem wokoło tak jak ten krzyż wysoko i zapalić nas na śmierć, a odszczepieństwa nie przyjmiemy". Rozpoczęła się krwawa sześciodniowa egzekucja: po kilka razy dziennie bito biednych wyznawców, wymierzając im po 100 - 200 nahajek i pytając za każdym razem, czy "utwierdzanie wiary" przyjmą". Katowanie to odbywało się na mrozie. Ziemia i śnieg były zbroczone krwią; skatowni leżeli nieprzytomni, a ciało ich "odpadało od kości". Katowanie trwało nieustannie przez tydzień. Potem zabrano wszystkich do więzienia w Siedlcach. Gdy już meżczyzn nie było we wsi zabrano się do kobiet i dzieci. Kaliński kazał pędzić kobiety do lasu z siekierami by rąbać i znosić drzewo pod kotły kozackie. Wreszcie kazał wszystkie kobiety bić i katować. Podczas gdy lud katowano i więziono, kozactwo wyrżnęło wszystko bydło i trzodę we wsi, a spichlerze unitów świeciły pustkami.Unici z Hołubli zesłani do niewoli Cheresońskiej

W te tragiczne dni, w Hołubli śmiercią męczeńską pomarli: Jan Łopaciuk, Teodor Wójcik, Mikołaj Klimiuk, Jan Lis i Paweł Waligórski. Natomiast wywiezieni do guberni cheresońskiej zostali: Piotr Załuski, Marcin Wojciuk, Wawrzyniec Wojcuk, Tomasz Szelech, Józef Ogrodniczuk, Paweł Chodowiec, Jan Borsuk, Jan Chodowiec, Jan Klimczuk, Jakub Jerominiuk, Stefan Karabin, Paweł Chodowiec, Karol Radczuk, Michał Andrzejczuk, Wawrzyniec Łopaciuk, Mateusz Chodowiec, Andrzej Klimiuk, Jan Trochimiuk i Jan Łopaciuk. Krzyż przy którym odbyło się straszne męczeństwo, był przez wiernych zawsze czczony jako świętość.


| powrót do strony głównej | historia | Drelów | Pratulin | protokół | zeznania | pawluk | unia |
|
parafia | męczennicy pratulińscy || Polubicze | Krzyczew | Zabłocie | echa wydarzeń w świecie |